Wyprawa na Magurę Wątkowską 09.06.2019r.

Pierwsza czerwcowa wycieczka za nami. Ścieżką Pierwszego dnia z Folusza na szczyt Magury wyszliśmy wyjątkowo szybko. Pomogły nam w tym komary, które nie chciały nas opuścić. Ale na szczycie otrzymaliśmy nagrodę - brak komarów !!! Radości było co niemiara. Niespodziankę zrobił nam również czosnek niedźwiedzi, który mile nas zaskoczył swoim świeżym wiosennym wzrostem i rozlegającym się wszędzie zapachem. Z Magury na paleniska prawie zbiegliśmy w ucieczce przed komarami. Tam czekało na nas już rozpalone ognisko - kolejna niespodzianka :). Po szybkim pokonaniu szlaku, na świeżym powietrzu, kiełbaski smakowały wyjątkowo.

 

 

Opublikowany Wycieczki.

Dodaj komentarz