IV dzień obozu – 14.02.2019r.

W walentynkowy dzień przywitało nas nareszcie słońce. Razem z pogodą przyszedł i zapał do jazdy, ale to dobrze, ponieważ dziś czeka nas jazda od 9:30 do 14:30. Za nami połowa obozu, a już na stoku widać efekty codziennej jazdy. Grupa średnio zaawansowana poszła śmigać na najwyższy stok, natomiast maluchy z przedszkola przeszły z płaskiej małej górki na średni stok. Do grupy przedszkolaków dołączyła najmłodsza uczestniczka obozu, która ma zaledwie 4 latka. Mimo tak młodego wieku i krótkiego czasu nauki, w szybkim tempie zaczęła dorównywać grupie. Z okazji Walentynek po obiedzie zamiast kolacji zamówiliśmy dzieciakom pizzę. Okazało się, że niedźwiedzie były tak wygłodniałe, że chciały rozszarpać (dosłownie) panią Beatę z głodu. Gdy każdy zdobył (wyszarpał) posiłek, nastąpiła chwila ciszy. Dzięki temu pojawiła się szansa żeby ujarzmić młodych ludzi i przeprowadzić analizę jazdy na  nartach, na bazie nakręconych filmików przez sympatycznego pana Wiktora.
J.D.
Opublikowany Obóz narciarski - Bieszczady 2019.

Dodaj komentarz