I dzień obozu zimowego – Ustrzyki Dolne 2019

Pierwszy dzień obozu narciarskiego w Ustrzykach Dolnych rozpoczął się totalnym spontanem. Przed wyjazdem powstał cały plan tygodnia, jednak poniedziałkowy deszcz zmienił bieg wydarzeń. Zamiast na narty, po śniadaniu ruszyliśmy na basen w Lesku, w którym na dzieci czekały zjeżdżalnie, brodziki i inne atrakcje. Po wodnym szaleństwie zorganizowana grupa załapała się na kawałek pysznej pizzy, aby mieć siłę na dalszy plan dnia. Następnie ruszyliśmy do Uherców Mineralnych. Tam w Bieszczadzkiej Szkole Rzemiosła odbyły się zajęcia. Cała nasza ekipa została podzielona na trzy grupy i pod czułym okiem prowadzących uczyli się jak lepić miseczki z gliny, a następnie jak ozdabiać swoje rękodzieła. W drugiej sali odbywała się lekcja kaligrafii. Opanowany i precyzyjny nauczyciel udzielał wskazówek jak nauczyć się sztuki pisania. W trzeciej, ostatniej sali, z której dochodziły pyszne zapachy, odbywało się pieczenie proziaków. Dzieci mieszały składniki, lepiły ciasto i podpisywały się na każdym, po to żeby wiedzieć, które zjeść po upieczeniu. Zbliżała się godzina obiadu, wiec każdy zniecierpliwiony i głody nie mógł doczekać się posiłku. W końcu w sali Manhattan wszyscy wcinali ciepły i smaczny posiłek. Dzień przebiegał bardzo sprawnie i w przyjaznej atmosferze, chociaż przed nami jeszcze kilka obowiązków, kolacja oraz gry i zabawy integracyjne.

J.D.

Opublikowany Obóz narciarski - Bieszczady 2019.

Dodaj komentarz